Kosmetyki naturalne, które znajdziesz w swojej kuchni

Kosmetyki naturalneKosmetyki naturalne są całkowicie bezpieczne, świetnie sprawdzają się w przypadku osób o delikatnej, wrażliwej skórze skłonnej do alergii. Gwarantują jej młody wygląd i świetną kondycję. Są bezkonkurencyjne jako sposób na regenerację skóry, narażonej na działanie mrozu, promieni UV, czy tę podrażnioną po solarium. Kosmetyki naturalne mają jeszcze jedną ważą zaletę - są ogólnodostępne. Znajdziesz je w swoich kuchennych szafkach, dzięki czemu szybko i bezproblemowo przygotujesz maseczkę do twarzy, płukankę do włosów czy peeling.

Produkty spożywcze wykorzystywane w charakterze kosmetyków gwarantują całkowitą znajomość składu przygotowanych specyfików. W ten sposób mamy pewność, że unikniemy uczuleń oraz podrażnień skóry wywołanych przez środki chemiczne zawarte w tradycyjnych kosmetykach, które kupimy w drogerii. Kosmetyki naturalne otwierają pole do eksperymentów. Można je mieszać i poszukiwać swoich mikstur, których składem można na przykład następnie podzielić się z przyjaciółmi.

Miód

Miód pszczeli

Gęsty, słodki, pachnący. Nie od dziś wiemy, że miód to prawdziwy eliksir zdrowia i młodości. Przyjdzie z pomocą zawsze wtedy, kiedy gdzieś zapodzieje się balsam do ust. Świetnie je nawilży i przywróci im gładkość. Doskonale sprawdza się nawet dla bardzo spierzchniętych ust wystawionych na działanie mroźnego wiatru, czy bardzo suchego powietrza w pomieszczeniach. Poradzi sobie także z opryszczką oraz zajadami. Miód działa przeciwzapalnie, dzięki czemu jest niezastąpiony w walce z łojotokowym zapaleniem skóry czy cerą trądzikową. Znakomicie oczyszcza skórę, zamyka pory i nawilża, co sprawia, że śmiało można stosować go w charakterze maseczki do twarzy. Połączony z mlekiem i sokiem z cytryny lub z olejem kokosowym stanie się także fenomenalną płukanką do włosów, nadającą im blask i złote refleksy. Miód świetnie rozpuszcza się w wodzie, co powoduje, że nie będzie problemu ze spłukaniem włosów nawet wówczas, gdy będą mocno sklejone. Roztwór miodu i wody przelany do atomizera posłuży z kolei jako naturalny lakier do włosów. Miód o stałej konsystencji można wykorzystać też w charakterze delikatnego peelingu, który złuszczy martwy naskórek i sprawi, że skóra będzie lepiej chłonąć substancje odżywcze zawarte w przygotowanych kosmetykach.

Mleko

Mleko

Dobroczynne działanie mleka odkryła już przed wiekami egipska królowa Kleopatra. I chociaż wiele osób jest przeświadczonych o tym, że jej kąpiele w białym płynie to mit i wymysł historii, współczesna kosmetologia potwierdza, że mleko jest doskonałym specyfikiem dla skóry. Najczęściej wykorzystywane jest jako tonik do twarzy. Znakomicie nawilża i tonizuje skórę, dzięki czemu nie ma mowy o nadmiernym przetłuszczaniu się i błyszczeniu cery. Mleko można dodawać także do kąpieli. Wystarczy dolać dwa kartowy klasycznego produktu o zawartości tłuszczu 3,2% do wanny napełnionej ciepłą wodą. Na efekty nie będzie trzeba długo czekać. Po kilkunastu minutach spędzonych w takim domowym SPA, skóra będzie doskonale nawilżona, gładka i jędrna. Zyska także wyjątkową miękkość i delikatność. Mleko można też dodać do peelingu miodowego. Należy jednak pamiętać, że zbyt duża ilość może sprawić, że mikstura osiągnie zbyt rzadką konsystencję sprawiającą trudności w nałożeniu i wmasowaniu w skórę.

Cytryna

Cytryna

Był miód i mleko, pora więc na cytrynę. Ten wyjątkowy owoc nie tylko pięknie pachnie i wzbogaca smak potraw, ale także świetnie wpływa na kondycję skóry oraz włosów. Domykając łuski włosowe sprawia, że fryzura jest błyszcząca i jedwabiście miękka. Cytryna pomoże także delikatnie rozjaśnić włosy, nadając im platynowe refleksy. Należy pamiętać - by uniknąć kawałków miąższu na włosach, wystarczy przelać płukankę przez gęste sitko. Co ważne, sok z cytryny doskonale oczyszcza skórę głowy. Pomaga walczyć z ŁZS oraz łupieżem. Jest bezkonkurencyjny dla cery trądzikowej. Rozcieńczony sok z cytryny można więc śmiało używać w charakterze toniku, który nawilży cerę i zapobiegnie jej świeceniu. Sok z cytryny oraz olejki eteryczne zawarte w skórce owocu są też świetną bronią w walce z przebarwieniami skóry oraz paznokci.

Olej kokosowy

Olej kokosowy

Od kilka lat olej kokosowy coraz częściej gości w szafkach kuchennych wielu pań domu. O jego popularności decyduje nie tylko uniwersalność oraz walory zdrowotne, ale także szerokie zastosowanie oleju kokosowego w kosmetyce. Należy jednakże sięgać tylko po ten nierafinowany oznaczony symbolem BIO, który nie zawiera szkodliwych substancji i jest całkowicie bezpieczny nie tylko dla żołądka, ale także dla skóry. Doskonale sprawdza się jako kosmetyk do demakijażu twarzy. Doświadczenie wielu kobiet wskazuje, że przemywanie nim powiek nie tylko wygładza zmarszczki wokół oczu i redukuje opuchliznę, ale także znakomicie wpływa na kondycję rzęs, które po kilku tygodniach stają się bardziej gęste i mocne. Olej kokosowy w niskiej temperaturze przybiera stałą konsystencję. Aby uzyskać płynną, wystarczy na chwilę włożyć słoik do ciepłej wody. Specyfik ten idealnie zastąpi także krem do twarzy. Znakomicie nawilża i odżywia skórę. Zawiera witaminy A oraz E poprawiające kondycję cery. Przeciwutleniacze, jakie znajdziesz w jego składzie skutecznie walczą z wolnymi rodnikami sprawiając, że skóra mimo upływu czasu zachowuje młody wygląd. Podgrzany olej kokosowy stanowi też wyśmienitą maseczkę regeneracyjną dla suchych dłoni oraz stóp. Sprawia, że skóra staje się wygładzona i przyjemna w dotyku. Działanie antybakteryjne oleju kokosowego sprawia, że jest on także doskonałą płukanką do ust.

Kawa

Kawa

Jej pobudzający aromat stawia na nogi każdego dnia. Wiele kobiet nie wyobraża sobie bowiem życia bez filiżanki mocnego espresso czy kubka łagodnego macchiato. Spora liczba przedstawicielek płci pięknej sięga po kawę podczas codziennych zabiegów pielęgnacyjnych. Czarny napój jest bowiem świetną płukanką na włosy. W przeciwieństwie do soku z cytryny sprawia, że stają się o jeden-dwa odcienie ciemniejsze i zyskują brązowy połysk. Kawa jest także sprzymierzeńcem w walce o młodą skórę. Zawarta w niej kofeina oraz antyoksydanty skutecznie niwelują wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się komórek ciała. Kawa zawiera minerały, witaminy z grupy B oraz kwasy organiczne: mrówkowy, mlekowy, glikolowy i octowy, które świetnie odżywiają skórę. Można śmiało stosować ją także jako okład pod oczy - perfekcyjnie redukuje opuchliznę i nawet po męczącym dniu czy nieprzespanej nocy przywraca świeży wygląd. Kawa również idealnie sprawdzi się w charakterze peelingu antycellulitowego. Wystarczy wymieszać ją z oliwą z oliwek lub olejem kokosowym. Do sporządzonej w ten sposób pasty, można dodać szczyptę cynamonu. Wcierając miksturę w skórę ud oraz pośladków, można przekonać się, że nie ma lepszej recepty na to, aby przywrócić im jędrność, miękkość oraz gładkość.

Siemię lniane

Siemię lniane

Te drobne nasiona to prawdziwa bomba witamin z grupy B oraz E i kwasów tłuszczowych, będących świetnymi sprzymierzeńcami dla skóry. Len zawiera ponadto mikroelementy takie jak cynk, magnez, żelazo, wapń oraz fitosterole dbające o młody. Siemię gotowane przez kwadrans uwalnia substancje śluzowe działające przeciwzapalnie, nawilżająco i zmiękczająco. Napar z siemienia lnianego jest więc doskonałym specyfikiem dla skóry alergicznej i atopowej. Redukuje zaczerwienienia i przywraca jej naturalną miękkość. Niweluje także uczucie suchości skóry i swędzenie. Można śmiało przecierać nim cerę lub wlać do wanny z ciepłą wodą, fundując sobie w ten sposób odżywczą i relaksującą kąpiel. Siemię lniane świetnie sprawdza się także w charakterze płukanki do włosów. Wzmacnia ich cebulki i sprawia, że odzyskują blask oraz zdrowy wygląd. Gęsty roztwór jest także świetnym sposobem na uzyskanie naturalnie naturalnych loków.

Płatki owsiane

Płatki owsiane

Wbrew pozorom płatki owsiane mogą posłużyć nie tylko do wypieku granoli czy przygotowania porannej owsianki. To także świetny specyfik dla skóry, nawet jeśli wykazuje ona skłonności do alergii. Zawierają białko, witaminy oraz kwasy tłuszczowe. Są ponadto bogate w wapń, magnez, potas oraz krzem, dzięki czemu znakomicie odżywiają skórę. Gotowane przez 15 minut i dodane do kąpieli wzbogacają komórki ciała w cynk oraz krzemionkę. Działają nawilżająco i kojąco. Niwelują świąd skóry i powodują, że staje się ona miękka i wygładzona. Moczone przez kilkanaście minut w chłodnej wodzie mogą zaś posłużyć jako delikatny peeling do całego ciała. Aby wzmocnić ich oczyszczające działanie, można do papki dodać kilka kwiatów suszonej lawendy lub pokusić się o wymieszanie ich z miodem.

Mąka ziemniaczana

Mąka ziemniaczana

Artykułem spożywczym, którego nie sposób nie znaleźć w każdej kuchni jest też mąka ziemniaczana. Być może Twoja babcie opowiadały o jej pozytywnym działaniu na odparzoną i podrażnioną skórę niemowląt? Skrobia bowiem od wielu lat używana jest do walki z wyjątkową wrażliwą skórą. Kilka łyżek mąki ziemniaczanej możesz zalać litrem wrzątku i dokładnie wymieszać. Uzyska się w ten sposób specyfik, którym można śmiało przemywać cerę lub dodać go do kąpieli. Skóra stanie się miękka i przyjemna w dotyku. Kobiety ceniące naturalne kosmetyki, używają też mąki ziemniaczanej w charakterze pudru twierdząc, że skrobia świetnie matuje cerę, perfekcyjnie kryje niedoskonałości, nie wywołuje podrażnień i, co ciekawe, długo utrzymuje się na skórze. Dodana w niewielkiej ilości do kremu sprawia, że cera zyskuje aksamitną gładkość.